Χίμαιρα |


Χίμαιρα kraków smakogród wyjątkowy zielony ogródek gastronomiczny
Ostatni sierpniowy Tajemniczy Ogródek dla Poszukiwaczy Smakogrodów:
Od tak dawna znamy to miejsce, a mimo to za każdym razem wkracza się tam jak do serca miejskiej dżungli – z zielonego sufitu zwisają egzotyczne pnącza Epipremnum i bluszcze. W każdym kącie piętrami wyrastają trzykrotki, peperomie, begonie królewskie, wilczomecze, pandanusy i trawiastolistne zielistki Sternberga, zza których z antresoli można zerkać na dół. Sufit tworzy winobluszcz pięciolitskowy, który już wkrótce będzie w kolorze bordeux.
Χίμαιρα kraków smakogród wyjątkowy zielony ogródek gastronomiczny Χίμαιρα kraków smakogród wyjątkowy zielony ogródek gastronomiczny Nawet na autorskiej lampie zielenią się botaniczne ryciny. Rośliny są wszechobecne, nasycają powietrze wilgocią i świeżością. Tworzą tak żywy i naturalny ekosystem, że w podwyższonych rabatach wzdłuż ściany, w pachnącej próchnicą ziemi, grasują nawet trzydziestonożne wije drewniaki.
Menu jest barwne i sezonowe – sierpniowe obfituje w cukinię (faszerowaną), bakłażan (grillowany lub duszony), kalarepkę (pod rybką po grecku), pomidory i brokuły (w tarcie). Warzywa, kiełki do tego może śledzia, sałatki lub makaronu z owocami morza – akurat by poczuć smak, lecz się nie przesycić – na talerzu tworzymy własną, jadalną  Χίμαιρα. Jest różnorodnie, świeżo i miejsko – gwar rozmów, szczęk sztućców i tupot stóp sprawia, że wyraźniej czujemy tętno naszego miasta.
Χίμαιρα kraków smakogród wyjątkowy zielony ogródek gastronomiczny Χίμαιρα kraków smakogród wyjątkowy zielony ogródek gastronomiczny l01

słonie & falafel |


kraków kazimierz falafel ogródek hamsa koleus vertigo trawa smakogród
Z cyklu Tajemniczych Ogródków Krakowa – dla Poszukiwaczy Smakogrodów miejsce łatwe do znalezienia ;]
Nawet w upalne dni rodem z Tel-Avivu po długim spacerze ma się ochotę coś hamsnąć. Najlepiej wieczorem, pod gołym niebem (ewentualnie parasolem) i tak na dziko – palcami prosto z miseczek. W Krakowie można znaleźć cały świat. Testując smaki kminu, kolendry, ciecierzycy można przymknąć oczy i niemal słyszeć izraelski gwar. Jednak łyk beduińskiej kawy z kardamonem orzeźwia umysł i przypomina, że smak to nie wszystko – ważny jest też ogród.
Proste, mocne zestawienie rozplenicy słoniowej / Pennisetum‘Vertigo’ i seledynowego, fluorescencyjnego koleusa Blumego / Coleus blumei  / pasuje do ocynkowanych skrzyń. Zestawienie kojarzy się z nocną łąką, gdzie wśród wysokich, fioletowych od księżycowego blasku traw, snują się sennie świetliki (trochę jak turyści po Kazimierzu). Obydwa gatunki tolerują pólcień, są bardzo odporne na zaniedbania i stosunkowo spore (rozplenica: 60-90cm, koleus: 40cm), dzięki czemu dają efekt naturalnej przesłony i wydzielenia strefę ogródka od placu.kraków kazimierz falafel ogródek hamsa koleus vertigo trawa smakogródkraków kazimierz falafel ogródek hamsa koleus vertigo trawa smakogródOd słodszej, Miodowej strony znajduje się następny ogródek o innym charakterze, pełniejszy w meble, mur i cień drzew. Wydaje się nie nawiązywać do ‘ciemniejszej strony’, jakby odbiła tam palma / na dodatek Chamaedorea / a obyczaje są bardziej swobodne i lekko wygniecione jak umeblowanie. Smakogród rozsmakował się jednak bardziej w owej części ze słoniami.kraków kazimierz falafel ogródek hamsa palma smakogród kraków kazimierz falafel ogródek hamsa palma smakogródl01

teoria heliotropcentryczna |


kraków ogródek copernicus kanonicza lato heliotrop dichondra smakogród

Letni wiatr trzepocze chorągwią w kolorze nocnego nieba. O zmierzchu na ul. Kanoniczej jest to jedyny dźwięk na tej najstarszej uliczce Krakowa. Mijając niewielki, schludny ogródek z białymi meblami, przytulony do gotyckiej kamienicy można czasem usłyszeć coś jeszcze: furkot skrzydeł.
Nie, nie gołębich…(na szczęście nocą te skrzydlate szczury śpią). Zwabione miodowym zapachem fioletowych heliotropów, wieczorową porą pojawiają się kolibry. Prawie kolibry. W blaknącym świetle dnia łudząco do nich podobne – fruczaki gołąbki / Macroglossum stellatarum / – motyle nocne z rodziny zawisakowatych, które spijają nektar z kwiatów heliotropów.
Jeśli zastanowić się nad nazwą Heliotropium (grec. helios – słońce, tropein – odwracać) można uśmiechnąć się nad tym subtelnym nawiązaniem do właściciela owego ogródka. Kaskady srebrnolistnej Dichondry, zwanej ‘kucykowymi kopytkami’ być może odwołują się do koni krakowskich dorożek, które podobno najczęściej gubiły niegdyś podkowy własnie na Kanoniczej.kanonicza kraków copernicus ogródek kawiarniany heliotropium heliotrop smakogród kanonicza kraków copernicus ogródek kawiarniany heliotropium heliotrop smakogród dichondra l01

leszczynowe parasole |


Follow my blog with Bloglovin

aP1210764

Przy bramie przy ul. Kanoniczej stoją dwaj strażnicy, a raczej strażniczki: leszczyny / Corylus avellana ‘Pendula’/ o pokroju parasolowatym, przystrojone w pastelowe kwiaty, tolerujące półcień: nowogwinejski niecierpek / Impatiens hawkeri /, dalie karłowate Gallery ‘La Tour’, euphorbia ‘Diamond Frost’ i pstry bluszcz o waniliowożółtych obrzeżeniach liści. aP1210756P1210755
Pomimo zamiłowania do słońca, ciepła i piaszczystego, lekkiego podłoża o dziwo w tym towarzystwie świetnie czuje się także gaura ‘Passionate Pink’ o wertykalnym pokroju, delikatnych różowych kwiatach na delikatnych, wzniesionych pędach . Będzie kwitła wytrwale aż do przymrozków, ponieważ w Polskich warunkach przemarza i traktowana jest brutalnie jako roślina jednoroczna. Niecierpek w smacznym kolorze gumy balonowej sprawił, że dzięki tym dwóm donicom wiekowa brama stała się częścią miasto-ogrodu Kraków.aP1210759l01

 

kocia miętka & kocie łby |


kocimietka koty nepeta fassenii smakogrod krakow kanonicza
Dziś koci temat :3 Na ul. Kanoniczej w komplecie z porfirowym brukiem (tzw. kocimi łbami) ogródek kawiarniany obramowano chmurą kocimiętki / Nepeta xfaassenii /. Zanim rozwinę temat roślinny, wrócę krótko tylko do porfiru z Zalasu. Pierwsza udokumentowana kopalnia porfiru w starożytnym Egipcie należała do Kleopatry VII Wielkiej – wielbicielki, a raczej czcicielki kotów (zatem jak widzicie pozorna dygresja to była).
P1210775Zaraz obok kawiarni jest miętowa brama, z królewskim kotem – l w i ą głową w roli kołatki. Szarozielone liście kocimiętki współgrają z wrotami, a kostka z rdzaworóżowym portalem. Jest pięknie! Teraz trochę o kocimiętce, ponieważ to jedna z moim ulubionych roślin (nie tylko dlatego, że wydzielane przez nią olejki eteryczne działają odurzająco na koty i sprawiają, że te zaczynają się totalnie publicznie kompromitować…filmik na końcu wpisu).

Kocimiętka Faassena – bardzo odporna bylina o kłosowatych, ‘ogonowatych’ kwiatostanach w kolorze lawendowym (od V do IX!). Szybko i ładnie się rozrasta (40x40cm). Toleruje przeciętne, suche gleby, nie wymaga nawożenia – potrzebuje tylko słonecznego światła. Rośnie dobrze również w półcieniu (później zakwita). Jest półzimozielona (wiosenny mróz ścina liście, ale szybko się regenerują). Zdecydowanie latwiejsza w hodowli niż lawenda, a można dzięki nie uzyskać podobny efekt w ogrodzie i pojemnikach.
Tak, kwiaty kocimiętki są jadalne.

P1210778l01

* nie każda sadzonka kocimiętki Faassena dostała w ‘posagu’ od kocimiętki właściwej / Nepeta cataria / wystarczająco dużo mocy, by zawładnąć kotem. Są również koty kocimiętkoodporne.