zielne święto |


Już jutro w Krakowie Święto Lata <3Bukiet-2015-Krakow-B2-2
A w niedzielę:
Warkocze Matki Bożej,  pantofelki Najświętszej Panienki, rękawiczki i naparstki Matki Boskiej, łzy Matki Bożej… Tajniki nieziemskich nazw.
Spotkanie towarzyszące pokazowi obrazu Matki Boskiej Paczółtowickiej poprowadzi dr Piotr Klepacki – botanik, pracownik naukowy Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
  Ośrodek Kultury Europejskiej EUROPEUM:. Plac  Sikorskiego 6, 31-115 Kraków
niedziela 16.08.2015  godzina 10:30
wstęp wolny
l01

Advertisements

leszczynowe parasole |


Follow my blog with Bloglovin

aP1210764

Przy bramie przy ul. Kanoniczej stoją dwaj strażnicy, a raczej strażniczki: leszczyny / Corylus avellana ‘Pendula’/ o pokroju parasolowatym, przystrojone w pastelowe kwiaty, tolerujące półcień: nowogwinejski niecierpek / Impatiens hawkeri /, dalie karłowate Gallery ‘La Tour’, euphorbia ‘Diamond Frost’ i pstry bluszcz o waniliowożółtych obrzeżeniach liści. aP1210756P1210755
Pomimo zamiłowania do słońca, ciepła i piaszczystego, lekkiego podłoża o dziwo w tym towarzystwie świetnie czuje się także gaura ‘Passionate Pink’ o wertykalnym pokroju, delikatnych różowych kwiatach na delikatnych, wzniesionych pędach . Będzie kwitła wytrwale aż do przymrozków, ponieważ w Polskich warunkach przemarza i traktowana jest brutalnie jako roślina jednoroczna. Niecierpek w smacznym kolorze gumy balonowej sprawił, że dzięki tym dwóm donicom wiekowa brama stała się częścią miasto-ogrodu Kraków.aP1210759l01

 

kocia miętka & kocie łby |


kocimietka koty nepeta fassenii smakogrod krakow kanonicza
Dziś koci temat :3 Na ul. Kanoniczej w komplecie z porfirowym brukiem (tzw. kocimi łbami) ogródek kawiarniany obramowano chmurą kocimiętki / Nepeta xfaassenii /. Zanim rozwinę temat roślinny, wrócę krótko tylko do porfiru z Zalasu. Pierwsza udokumentowana kopalnia porfiru w starożytnym Egipcie należała do Kleopatry VII Wielkiej – wielbicielki, a raczej czcicielki kotów (zatem jak widzicie pozorna dygresja to była).
P1210775Zaraz obok kawiarni jest miętowa brama, z królewskim kotem – l w i ą głową w roli kołatki. Szarozielone liście kocimiętki współgrają z wrotami, a kostka z rdzaworóżowym portalem. Jest pięknie! Teraz trochę o kocimiętce, ponieważ to jedna z moim ulubionych roślin (nie tylko dlatego, że wydzielane przez nią olejki eteryczne działają odurzająco na koty i sprawiają, że te zaczynają się totalnie publicznie kompromitować…filmik na końcu wpisu).

Kocimiętka Faassena – bardzo odporna bylina o kłosowatych, ‘ogonowatych’ kwiatostanach w kolorze lawendowym (od V do IX!). Szybko i ładnie się rozrasta (40x40cm). Toleruje przeciętne, suche gleby, nie wymaga nawożenia – potrzebuje tylko słonecznego światła. Rośnie dobrze również w półcieniu (później zakwita). Jest półzimozielona (wiosenny mróz ścina liście, ale szybko się regenerują). Zdecydowanie latwiejsza w hodowli niż lawenda, a można dzięki nie uzyskać podobny efekt w ogrodzie i pojemnikach.
Tak, kwiaty kocimiętki są jadalne.

P1210778l01

* nie każda sadzonka kocimiętki Faassena dostała w ‘posagu’ od kocimiętki właściwej / Nepeta cataria / wystarczająco dużo mocy, by zawładnąć kotem. Są również koty kocimiętkoodporne.