złocista aureola|


wieniec kranz zlocisty
Złocisty wieniec jaśnieje jak zimowe słońce. Materiały do jego uwicia możem znaleźć w każdym ogrodzie, nawet jeśli nie swoim to sąsiada, który zakochał się w tujach i cyprysikach w odmianach ‘Aurea’. To jest bowiem ten czas w roku, kiedy łatwiej dostrzec iglakowy urok, poznać fakturę ich pędów i dostrzec ich zalety w roli florystycznych akcesoriów. Co wplatamy w złoty, bożonarodzeniowy kranz?

Continue reading

marcepanowe drzewko |


migdaly smakogrod
W Smakogrodzie rośnie powoli migdałowe drzewko. W wielkiej, śmietankowobiałej ceramicznej donicy. Aromat ziaren, zamknięty do ostatniej chwili w twardych łupinach jest nieporównywalny do “sklepowych” bakalii. W umyśle pojawia się jasność, skąd w Amaretto bierze się wirująca w tańcu z nosem upojna woń. I ów królewski marcepan – można utrzeć jedynie z esencjonalnych migdałów. Wystarczy tylko garść pestek. Będą jak znalazł do bożonarodzeniowej kutii.

Continue reading

figowe pustkowie|


figa kolaz smakogrod
Kamieniste pustkowie z neolitycznymi świątyniami. Wiatr od południa niesie słoną bryzę i soli wszystko, co porasta pozornie jałową glebę. A jednak do społu z klimatem owa ziemia rodzi tyle smaków, że z samych “chwastów” można spokojnie uzbierać porcje na sałatkę. I to nawet taką dla “kręcinosów” i “jęczybułek”.
Najpierw wystarczy złowić rekina – (ach! to wyrafinowane, wykwintne mięso mięsożercy) i je zgrillować na głazie, rozgrzanym w czterdziestostopniowym upale do czerwoności. Na horyzocie majaczy wyspa – bezludna, a u jej brzegu wśród fal kotłuje się gniazdo rekinów.
A do sałatki? Wokół roztaczają się całe połacie rokietty / Eruca verisicaria sativa / o wyrazistym, gorczycowym smaku liści i słodkawych kwiatach. I jeszcze na dodatek co to? W małym zapadlisku 7 metrowy wzdłuż i wszerz arsenał dojrzałych, lepkich fig.

Figowiec pospolity / Ficus carica / – systematyczny krewny morwy (proszę spojrzeć na te odstające uszy, a raczej dłoniaste liście). Piękna roślina uprawna, w Polsce idealna do orangerii. W donicy, nawet sporej nie powinna przekroczyć 3m wysokości ( w naturze szybko osiąga 7-10m, tworząc rozłogi). Owoce to gratka nie tylko dla smakoszy, ale i dla…botanika.

Fantazyjna, kosmiczna ich forma to rzekomy owocostan wieloorzeszkowy.
Jak powstaje? Kwiaty figowca zamknięte są wewnątrz gruszkowatej komnaty. Nie dociera do nich światło słońca, ani wiatr. Prowadzi do niego jedynie mały otwór. Grecy uznawali figi za boskie owoce, które powstają w cudowny, niewyjaśniony sposób.
No cóż. Niektóre rzeczy lepiej, by zostały w tak nieziemskiej sferze mglistych domysłów. Wielu smakoszy, zagryzających z rozkoszą figi, po obejrzeniu filmiku o procesie powstawania pysznego afrodyzjaku, może trochę stracić na nie apetyt. Mniam mniam…
smakogród

owocowy kaktus|


opuncja kwiaty smakogrod
Najlepszy żywopłot, a raczej żywomur – szybko rosnący do 5 metrów o dwucentymetrowych kolcach. Gęsty, kwitnący (jadane kwiaty) i owocujący. Wyrastała na jałowym piachu i żwirze, na skalistym poboczu, przy bezdrożach i na krańcach wyspy. Była wszędzie i w razie potrzeby wystarczyło sięgnąć po owoce, by uzupełnić mikroelementy i energię. Tak jakby nakarmić się słońcem, zmagazynowanym w owocach w kolorach crepuscule.

Opuncja figowa / Opuntia ficus-indica / – potężny sukulent o minimalnych wymaganiach odnośnie podłoża, wilgoci, lecz nie temperatur – im cieplej, tym lepiej. Należy do świętych roślin Azteków. Zakwita pierwszy raz mając roczek, a owoce można dostać na targach całego świata pod nazwami: prickly pear, tuna (Meksyk), sabra (Izrael), beles (Erytrea). Najlepiej smakują na surowo, jednak można z nich robić soki, koktajle czy “żelki”>>

Do owocu jednak lepiej dobierać się ostrożnie. Drobne kolce, jakie wyrastają kępkami z owocu, łatwo i głęboko wbijają się nie tylko w palce, ale i dziąsła, usta, podniebienie…i potem wspominamy nie tyle boski smak, co swoją głupotę i pazerność. Oto jak obrać ‘kolczastą gruszkę’:
obieranie opuncji smakogrodsmakogród

ostrygi i dziady |


aP1220204
W sierpniu w słonecznym, lessowym wąwozie niedaleko Księżej Góry zawsze owocują ostrężyny, zwane również czarną maliną, ostrygami czy dziadami. Botanicznie to jeżyna fałdowana /Rubus fruticosus/. Choć ich smak jest jedyny w swoim rodzaju, najlepiej zrezygnować z chęci wytargania sadzonki i uprawy we własnym ogrodzie.
Jeśli koniecznie chcemy ją mieć w wersji dzikiej w naszym Smakogrodzie możemy posadzić ‘dziada’ w dużej, głebokiej donicy, by nie rozszalał się i nie zajeżynił wszystkiego. Do gruntu zdecydowanie lepiej nadają sie odmiany bezcierniowe ‘Thornfree’, które tworzą większe (oczywiście, że mniej aromatyczne) owoce i nie są tak ekspansywne, jak ich pierwotna forma (której pędy dorastają do 4m, tworząc żywe zasieki – wie o tym każdy, kto latem musiał przedzierać się z gołymi łydkami starym, leśnym skrótem, który nagłym trafem w ciągu sezonu zarósł jeżynami).
Właśnie w sierpniu, kiedy niektórym zdarzało się przypalić słońcem plecy, ratunkiem stawała się papka z liści jeżyny, kładziona cienką warstwą na 20-25minut lub do poczucia wyraźnej ulgi.
Owoce jeżyny trzeba jeść nawet w nadmiernych ilościach, póki jeszcze pachną słońcem – należą do listy ORAC – jedzenia, zapewniającego wieczną młodość. Lub po prostu wolniejsze starzenie się organizmu (na liście jagód są na 5 miejscu, zaraz za żurawiną). Można również zrobić z nich sierpniową konfiturę z malinami i borówkami.l01

amelanchier |


świdośliwa amelanchier świdośliwka ciekawe owoce smakogród piropy
Pierwszy raz w tym roku udało mi się zdążyć przed ptakami i uzbierać pół słoja minijabłuszek świdośliwy. Babcia mówi, że to z powodu szpaków, które założyły gniazdo w ogrodzie i nie są już pazerne ani nie spraszają wszystkich krewnych z okolicy ( faktycznie, obyło sie również bez siatek na czereśnie i wiśnie).

Amelanchier, świdośliwa, świdośliwka / A. lamarckii v A. canadensis / to jedno z moich ulubionych drzew. Jest długowiczne, po 5-ciu latach ma wysokość 3 m (docelowo max. 6m). Śliczny, drzewkowaty pokrój, prawie czarne pędy. Wiosną (marzec-kwiecień) chmura białych kwiatów (obiecuję zdjęcie jadalnych kwiatów świdośliwy, których nie może zabraknąć w Smakogrodzie!). Jesienią ‘krzew gorejący’ – fUrią gorących barw konkuruje z jesiennym zachodem słońca. Rośnie w Kanadzie, zatem jest zupełnie odporna na mrozy. Toleruje każde podłoże (poza bagiennym) i warunki nasłonecznienia. Rewelacja!

świdośliwa amelanchier świdośliwka ciekawe owoce smakogródJabłuszkowate owoce (w końcu amelanchier to krewny jabłoni) łączą aromaty borówki amerykańskiej i smoczego owocu. Najlepiej smakują prosto z drzewa, szybko tracą świeżość nawet w lodówce. Można śmiało dodawać je do letnich koktajli z czereśniami, jeżynami i kwiatami liliowca. Ich przekrój podpowiada nam, że amelanchier jest krewnym jabłoni. Rozgryzione maleńkie pesteczki smakują migdałowo.świdośliwa amelanchier świdośliwka ciekawe owoce smakogródl01

 Sprawdź, czy w Twojej okolicy można kupić sadzonkę Amelanchiera >>>

umorusane |


morus gałązka morwy morwa biała morwa czarna smakogród odchudzanie

Deszcz już od kilku dni na kolanach próbuje domyć umorusany owocami chodnik przy Łobzowskiej. Ale owoce morwy /Morus sp./ wciąż spadają. Wyglądają jak jeżyny i barwią wszystko równie mocno, jak borówki, zbierane w leśnym, lessowym wąwozie. Sokiem z morwy rozjuszano niegdyś słonie (K.M/1/6,34) – pewnie wiedziały, że nie da się go sprać?
Są dwie morwy: czarna i biała. Żyją po 200-300 lat. W polskim klimacie częstsza jest ta druga, bardziej odporna na mróz i wyższa (do 18m). I wbrew nazwie często daje również prawie czarne owoce. morus gałązka morwy morwa biała morwa czarna smakogród odchudzanie morus gałązka morwy morwa biała morwa czarna smakogród odchudzanie Żeby je rozróżnić, trzeba przyjrzeć się owocom: włochate ogonki i wyrazisty smak ma morwa czarna / M. nigra /. Mniejsze owoce o jakby rozmytym, cukrowym smaku to na pewno morwa biała / M. alba /. Jeśli mamy w domu jedwabniki, dajmy im spróbować liście – jeśli będą grymasić – to morwa czarna.
morus jedwab morwa biała morwa czarna smakogród odchudzanie
Ciekawostką jest heterofilia u morwy…to znaczy, że na jednym drzewie możemy znaleźć liście jajowate, powcinane, klapowane – piękne. I co najwspanialsze: jeśli odwiedziliśmy cukiernię i pofolgowaliśmy ze słodkościami – zaparzmy herbatkę z liści morwy. Substancje w nich zawarte sprawią, że nasz organizm przyswoi mniej cukrów.
heterofilia morus gałązka morwy morwa biała morwa czarna smakogród blog herbatka na odchudzanie l01